Bajka – „Wenus i jej tajemnicza atmosfera”

Odwiedziny astronoma Jana

Pewnego razu w małym miasteczku żył sobie chłopiec imieniem Janek, który marzył o tym, aby zostać astronomem. Janek całymi dniami studiował książki o planetach, gwiazdach i drodze mlecznej. Każde wieczory spędzał z teleskopem, obserwując rozgwieżdżone niebo.

Pewnego dnia, gdy Janek przeglądał swoje notatki o planetach, ujrzał tajemniczą książkę na najwyższej półce w swoim pokoju. Była to bardzo stara książka, a jej tytuł brzmiał „Tajemniczy świat Wenus”. Janek pomyślał, że to idealna okazja, aby dowiedzieć się czegoś więcej o tej planecie.

Janek usiadł w wygodnym fotelu, otworzył książkę i nagle… wydarzyło się coś niesamowitego! Pokój wypełnił się migoczącym światłem, a przed Jankiem pojawił się stary astronom w brązowym płaszczu i kapeluszu.

Kim jesteś? — zapytał Janek z niemałym zaskoczeniem.

Jestem Panem Teleskopem, twoim przewodnikiem po kosmosie — odpowiedział tajemniczy gość. — Dziś wyruszymy w podróż na Wenus!

Janek ledwo mógł uwierzyć w to, co słyszy, ale zanim zdążył zadać kolejne pytanie, świat wokół niego zaczął wirować i chłopiec poczuł, że unosi się w powietrzu. Po chwili był już w kosmicznym statku obok Pana Teleskopa, gotów na wyprawę do wnętrza Układu Słonecznego.

W sekretnym laboratorium

Po krótkiej podróży kosmicznej, Janek i Pan Teleskop dotarli na orbitę wokół Wenus. Ze swojej pozycji mogli zobaczyć gęstą, żółtawą atmosferę planety, która wyglądała, jakby była spowita mgłą.

Ta wyjątkowa atmosfera składa się głównie z dwutlenku węgla oraz kwasu siarkowego — wyjaśnił Pan Teleskop. — Dlatego
na Wenus panują bardzo ekstremalne warunki, temperatura na powierzchni wynosi około 460 stopni Celsjusza!

Janek patrzył z zachwytem na planetę. — To jak piekarnik! — zawołał.

Masz całkowitą rację, Janek — odpowiedział Pan Teleskop. — Ale to nie wszystko! Gęsta atmosfera Wenus powoduje potężne ciśnienie na powierzchni, które jest ponad 90 razy większe niż ciśnienie na Ziemi.

Aby lepiej zrozumieć te warunki, Pan Teleskop zaprosił Janka do tajemniczego laboratorium na orbicie planety. W laboratorium były różne urządzenia do badania atmosfery i powierzchni Wenus.

Janek zobaczył modele wulkanów, chmur kwasu siarkowego i małe jeziorko stopionego metalu. — To naprawdę niesamowite! — rzekł, obserwując każdy szczegół.

Wenus jest pełna tajemnic — powiedział Pan Teleskop. — Nauka pozwala nam coraz lepiej ją zrozumieć, ale wciąż mamy wiele do odkrycia.

Chmury i wulkany

Po spędzeniu czasu w laboratorium, Janek i Pan Teleskop postanowili bliżej przyjrzeć się powierzchni Wenus. Pan Teleskop ustawił teleskop na specjalnym statywie i przekazał Jankowi okulary ochronne.

Chodź, Janek. Czas przyjrzeć się, co kryje się pod tymi chmurami — zachęcił go.

Janek spojrzał przez teleskop i zobaczył dziwaczne krajobrazy: olbrzymie wulkany, kraterujące równiny i płynące rzeki lawy.

Wow! Czy te wulkany są aktywne? — zapytał z fascynacją.

Tak, Wenus jest pełna aktywności wulkanicznej — wyjaśnił Pan Teleskop. — Niektóre wulkany mogą być ciągle czynne, co przyczynia się do zmian atmosferycznych na planecie.

Janek skrabochnął w swoich notatkach. — A co z chmurami? Czy one naprawdę składają się z kwasu siarkowego?

Tak, Janek — potwierdził Pan Teleskop. — Chmury Wenus są tak gęste, że sięgają wysokości 50 km nad powierzchnię planety i w całości złożone są z kwasu siarkowego. Dlatego spada tam coś podobnego do kwasowego deszczu!

Janek patrzył na długie smug przechodzące przez atmosferę. Wydawało się, że każda część Wenus ma swoją własną historię.

Mam jeszcze jedno pytanie — powiedział Janek. — Dlaczego na Wenus nie można mieszkać?

Nie tylko ze względu na ekstremalną temperaturę i ciśnienie, ale również z powodu toksycznej atmosfery pełnej dwutlenku węgla i kwasu siarkowego — odpowiedział Pan Teleskop. — Jednak naukowcy badają, czy kiedyś w przeszłości Wenus mogła mieć warunki bardziej podobne do Ziemi.

To fascynujące! — rzekł Janek. — Czy myślisz, że kiedyś znajdą sposób, aby ludzkość mogła podróżować na Wenus?

Pan Teleskop uśmiechnął się ciepło. — Kto wie, Janek? Może pewnego dnia Ty będziesz jednym z tych majowych odkrywców.

Przeczytaj również

Komentarze

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj