Bajka o dobrych uczynkach „Drzewo dobrych serc”

InfantylnyTerapeutyczneWartościBajka o dobrych uczynkach "Drzewo dobrych serc"

Bajka ma na celu zachęcić dzieci do regularnego wykonywania dobrych uczynków. Poprzez przygody Jasia i Małgosi oraz mądre rady Drzewa Mądrości, mali czytelnicy poznają wartość pomagania innym i pozytywnego wpływu, jaki mogą mieć na świat. Historia uczy empatii, współpracy i odpowiedzialności społecznej.

Spotkanie z Drzewem Mądrości

W małej wiosce na skraju lasu mieszkało rodzeństwo – Jaś i Małgosia. Dzieci były znane z tego, że często się kłóciły i nie lubiły pomagać innym. Pewnego dnia, podczas spaceru po lesie, natknęły się na ogromne, stare drzewo o srebrnych liściach i złotej korze.

Jaś, zaciekawiony niezwykłym wyglądem drzewa, podszedł bliżej i dotknął jego kory. Ku jego zdziwieniu, drzewo przemówiło łagodnym głosem:

„Witajcie, drogie dzieci. Jestem Drzewem Mądrości i czekałem na was.”

Małgosia, przestraszona mówiącym drzewem, schowała się za bratem. Jaś, choć również zaskoczony, zebrał się na odwagę i zapytał:

„Dlaczego na nas czekałeś?”

Drzewo Mądrości zaszeleściło liśćmi i odpowiedziało:

„Widzę, że wasze serca potrzebują ciepła dobroci. Przyszliście tu, aby nauczyć się czegoś bardzo ważnego.”

Dzieci spojrzały na siebie zdziwione. Nie rozumiały, o czym mówi drzewo. Małgosia, wychodząc zza pleców brata, zapytała nieśmiało:

„Czego mamy się nauczyć?”

Drzewo Mądrości uśmiechnęło się (o ile drzewo może się uśmiechać) i powiedziało:

„Nauczycie się mocy dobrych uczynków. Każdy dobry uczynek, który wykonacie, sprawi, że na moich gałęziach pojawi się nowy, złoty owoc. Te owoce będą symbolem waszej dobroci i tego, jak zmieniacie świat na lepsze.”

Jaś i Małgosia byli zaintrygowani. Nigdy wcześniej nie myśleli o tym, że ich działania mogą mieć taki wpływ na otoczenie. Drzewo Mądrości kontynuowało:

„Przez następny tydzień będziecie mieli za zadanie wykonywać dobre uczynki. Codziennie wieczorem wracajcie do mnie, a ja pokażę wam, jak wasze działania zmieniają świat.”

Dzieci, podekscytowane nowym wyzwaniem, zgodziły się na propozycję Drzewa Mądrości. Przed powrotem do domu, Jaś zapytał jeszcze:

„A co się stanie, gdy wykonamy wszystkie zadania?”

Drzewo tajemniczo zaszeleściło liśćmi i odpowiedziało:

„To odkryjecie sami, gdy nadejdzie odpowiedni czas. Pamiętajcie, że prawdziwa dobroć płynie z serca, a nie z chęci zdobycia nagrody.”

Z tymi słowami Jaś i Małgosia pożegnali się z Drzewem Mądrości i wrócili do domu, pełni zapału do rozpoczęcia swojej nowej przygody. Nie mogli się doczekać, jakie dobre uczynki będą mogli wykonać i jak wpłyną one na magiczne drzewo.

Tydzień dobrych uczynków

Następnego dnia Jaś i Małgosia obudzili się wcześnie, gotowi do działania. Przy śniadaniu Małgosia zauważyła, że mama jest bardzo zmęczona po nocnej zmianie w pracy. Bez wahania zaproponowała:

„Mamo, odpocznij. Ja pozmywam naczynia.”

Mama była zaskoczona, ale wdzięczna za pomoc córki. Jaś, widząc to, postanowił również się przyłączyć:

„A ja posprzątam w salonie!”

Po wykonaniu porannych obowiązków, dzieci pobiegły do lasu. Ku ich zdziwieniu, na jednej z gałęzi Drzewa Mądrości pojawił się mały, złoty owoc. Drzewo pochwaliło ich:

„Świetny początek! Widzicie, jak małe gesty potrafią przynieść radość innym?”

Zachęcone pierwszym sukcesem, rodzeństwo postanowiło kontynuować dobre uczynki. Kolejnego dnia Jaś pomógł starszemu sąsiadowi w noszeniu ciężkich zakupów, a Małgosia zorganizowała zbiórkę zabawek dla dzieci z pobliskiego sierocińca. Z każdym dniem na Drzewie Mądrości pojawiało się coraz więcej złotych owoców.

W środku tygodnia dzieci natknęły się na grupę rówieśników dokuczających młodszemu chłopcu. Bez wahania stanęły w jego obronie. Jaś powiedział stanowczo:

„Przestańcie! Jak byście się czuli na jego miejscu?”

Małgosia dodała:

„Zamiast dokuczać, może lepiej razem pobawmy się w berka?”

Ku ich zaskoczeniu, inne dzieci zgodziły się, a popołudnie spędzili na wspólnej zabawie. Tego wieczora na Drzewie Mądrości pojawiło się aż pięć nowych owoców!

Pod koniec tygodnia Jaś i Małgosia byli już ekspertami w czynieniu dobra. Pomagali w domu, w szkole, sąsiadom i nawet przypadkowo spotkanym osobom. Każdego wieczora z radością biegli do lasu, aby zobaczyć efekty swoich działań na Drzewie Mądrości.

Ostatniego dnia wyzwania rodzeństwo postanowiło zrobić coś wyjątkowego. Zorganizowali w parku piknik dla całej wioski, zapraszając wszystkich mieszkańców. Przygotowali jedzenie, gry i zabawy. Ludzie, którzy wcześniej się nie znali, teraz rozmawiali i śmiali się razem.

Gdy wieczorem Jaś i Małgosia przybiegli do Drzewa Mądrości, nie mogli uwierzyć własnym oczom. Drzewo było obsypane złotymi owocami, które lśniły w świetle zachodzącego słońca.

„Jesteśmy z was bardzo dumni,” powiedziało Drzewo Mądrości. „W ciągu zaledwie tygodnia zmieniliście nie tylko siebie, ale także całą społeczność. Czy czujecie, jak wiele dobra przynieśliście?”

Jaś i Małgosia spojrzeli na siebie z uśmiechem. Rzeczywiście, czuli się inaczej – lżej, radośniej, jakby ich serca były pełne ciepła. Małgosia powiedziała:

„To niesamowite uczucie, wiedzieć, że możemy tak wiele zrobić dla innych!”

Jaś dodał:

„Nigdy nie sądziłem, że pomaganie innym może przynosić tyle radości.”

Drzewo Mądrości zaszeleściło liśćmi z aprobatą:

„To właśnie jest prawdziwa magia dobrych uczynków. Nie tylko zmieniacie świat na lepsze, ale również sami stajecie się lepszymi ludźmi.”

Owoce dobroci

Gdy nadszedł ostatni wieczór wyzwania, Jaś i Małgosia z niecierpliwością czekali na obiecaną niespodziankę od Drzewa Mądrości. Kiedy dotarli na miejsce, zobaczyli, że drzewo lśni jeszcze jaśniej niż zwykle, a jego złote owoce emanowały ciepłym blaskiem.

Drzewo Mądrości przywitało ich radośnie:

„Witajcie, moi mali bohaterowie! Nadszedł czas, aby poznać tajemnicę złotych owoców.”

Dzieci podeszły bliżej, pełne ciekawości. Drzewo kontynuowało:

„Każdy z tych owoców reprezentuje dobry uczynek, który wykonaliście. Ale to nie wszystko – zawierają one w sobie moc, która może zmienić świat. Teraz nadszedł czas, abyście tę moc uwolnili.”

Na te słowa, złote owoce zaczęły delikatnie wibrować i unosić się w powietrzu. Jaś i Małgosia patrzyli z zachwytem, jak owoce tworzą wokół nich magiczny krąg.

„Zamknijcie oczy i pomyślcie o wszystkich dobrych rzeczach, które zrobiliście w tym tygodniu,” poinstruowało Drzewo Mądrości.

Dzieci posłusznie zamknęły oczy, przypominając sobie każdy dobry uczynek – od pomocy mamie, przez obronę słabszych, aż po zorganizowanie pikniku dla całej wioski. Gdy to robiły, poczuły, jak ciepło emanujące z owoców ogarnia ich całe ciała.

Nagle usłyszały delikatny trzask. Otworzyły oczy i zobaczyły, że złote owoce pękają, uwalniając małe, świetliste iskierki, które zaczęły unosić się w powietrzu i rozpraszać we wszystkich kierunkach.

„Co się dzieje?” zapytała zdziwiona Małgosia.

Drzewo Mądrości odpowiedziało łagodnie:

„To magia waszych dobrych uczynków. Każda iskierka niesie ze sobą dobro, które stworzyliście, i będzie inspirować innych do czynienia dobra.”

Jaś i Małgosia patrzyli z podziwem, jak iskierki unosiły się coraz wyżej i dalej, znikając w oddali. Drzewo Mądrości kontynuowało:

„Od teraz, gdziekolwiek te iskierki dotrą, będą zachęcać ludzi do bycia lepszymi, do pomagania innym i szerzenia dobra. Wasze uczynki będą miały wpływ na cały świat.”

Dzieci poczuły ogromną radość i dumę. Nigdy nie przypuszczały, że ich małe gesty mogą mieć tak wielki wpływ. Małgosia zapytała:

„Czy to znaczy, że nasza przygoda się kończy?”

Drzewo Mądrości zaśmiało się łagodnie:

„Och, nie kochani. To dopiero początek. Teraz, gdy poznaliście moc dobrych uczynków, macie za zadanie kontynuować to, co zaczęliście. Pamiętajcie, że każdy dzień to nowa szansa, aby uczynić świat lepszym miejscem.”

Jaś i Małgosia spojrzeli na siebie z determinacją. Wiedzieli, że od teraz ich życie się zmieni. Nie będą już tymi samymi kłótliwymi dziećmi, które nie lubiły pomagać. Stali się ambasadorami dobra, gotowymi inspirować innych swoim przykładem.

„Obiecujemy, że będziemy dalej czynić dobro!” zawołali jednocześnie.

Drzewo Mądrości zaszeleściło liśćmi z aprobatą:

„Jestem z was bardzo dumne. Pamiętajcie, że prawdziwa magia tkwi w waszych sercach. Każdy dobry uczynek, nawet najmniejszy, ma moc zmieniania świata na lepsze.”

Z tymi słowami, Drzewo Mądrości zaczęło powoli znikać, pozostawiając po sobie delikatną, złotą poświatę. Jaś i Małgosia stali jeszcze przez chwilę, wpatrując się w miejsce, gdzie jeszcze przed chwilą rosło magiczne drzewo. Czuli, że ta przygoda zmieniła ich na zawsze.

Wracając do domu, trzymali się za ręce, planując już kolejne dobre uczynki. Wiedzieli, że od teraz ich misją będzie szerzenie dobra i inspirowanie innych do tego samego. A gdzieś tam, w świecie, małe złote iskierki rozpoczęły swoją podróż, niosąc ze sobą magię dobroci i zmieniając świat, jedno serce na raz.

Przeczytaj również

Komentarze

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj