Wielu rodziców zadaje sobie pytanie, czy fluoryzacja w szkole jest bezpieczna i faktycznie chroni zęby ich dzieci. Ten refundowany przez NFZ zabieg to skuteczna tarcza przeciw próchnicy, pod warunkiem że jest wykonywany prawidłowo. Poznaj fakty o szczotkowaniu fluorem i zdecyduj świadomie o zdrowiu swojej pociechy.
Co to jest fluoryzacja w szkole i na czym polega?
Fluoryzacja w szkole to jeden z podstawowych zabiegów profilaktycznych, refundowany przez Narodowy Fundusz Zdrowia (NFZ). W polskich szkołach podstawowych procedura ta jest znana jako nadzorowane szczotkowanie zębów preparatami fluorkowymi. Zabieg jest skierowany do uczniów klas I–VI i odbywa się na terenie szkoły, zazwyczaj w gabinecie pielęgniarki lub higienistki szkolnej.
Cały proces jest ściśle regulowany przepisami. Zgodnie z wytycznymi, fluoryzacja powinna odbywać się 6 razy w roku szkolnym, z zachowaniem 6-tygodniowych odstępów między kolejnymi zabiegami. Dzieci pod nadzorem personelu medycznego szczotkują zęby specjalnym żelem o wysokim stężeniu fluoru (najczęściej jest to aminofluorek).
Zabieg trwa kilka minut i nie wymaga od rodzica obecności, jednak kluczowym warunkiem jego przeprowadzenia jest wyrażenie pisemnej zgody. Pielęgniarka nakłada na szczoteczki odpowiednią, bezpieczną porcję preparatu, a następnie instruuje dzieci, jak prawidłowo rozprowadzić go po zębach. Po szczotkowaniu uczniowie muszą wypluć nadmiar żelu i nie płukać ust, aby fluor mógł zadziałać na szkliwo.
Dlaczego fluor jest ważny dla zębów dziecka?
Szkliwo zębów dziecka jest stale narażone na ataki kwasów, które powstają w wyniku rozkładu cukrów przez bakterie obecne w jamie ustnej. Fluor to pierwiastek, który pełni rolę „tarczy” ochronnej. Jego działanie polega na chemicznej reakcji ze szkliwem – jony fluoru zastępują jony wodorotlenkowe w strukturze zęba, przekształcając hydroksyapatyt w znacznie twardszy i bardziej stabilny fluoroapatyt.
Dzięki temu procesowi zęby stają się mniej podatne na rozpuszczanie w kwaśnym środowisku (obniża się tzw. pH krytyczne szkliwa). Co więcej, fluor nie tylko chroni przed nowymi ubytkami, ale potrafi również cofnąć początkowe stadia próchnicy, które objawiają się jako kredowe plamy.
Korzyści fluoru dla zębów ucznia to:
- Remineralizacja szkliwa – fluor przyspiesza odbudowę mikrouszkodzeń i wzmacnia strukturę zęba, zanim powstanie w nim dziura.
- Zwiększenie odporności na kwasy – szkliwo nasycone fluorem trudniej ulega rozpuszczeniu pod wpływem kwasów wytwarzanych przez bakterie po zjedzeniu słodyczy czy owoców.
- Hamowanie metabolizmu bakterii – wysokie stężenie fluoru zaburza zdolność bakterii próchnicotwórczych do namnażania się i produkcji szkodliwych kwasów.
Czy fluorem można się zatruć? Obalamy mity
Wielu rodziców obawia się toksyczności fluoru, kojarząc go z trującymi substancjami. Należy jednak wyraźnie odróżnić dawkę terapeutyczną stosowaną w profilaktyce od dawki toksycznej. Ilość żelu nakładana na szczoteczkę podczas szkolnego zabiegu jest ściśle kontrolowana i wynosi zazwyczaj wielkość ziarnka grochu.
Aby doszło do jakiegokolwiek zatrucia, dziecko musiałoby połknąć ogromne ilości preparatu (np. zjeść zawartość całej tubki pasty), a nie jedynie mieć kontakt z żelem podczas szczotkowania. Kluczem do bezpieczeństwa jest procedura: preparat jest stosowany miejscowo na zęby, a następnie wypluwany. Jeśli dziecko potrafi wypluwać ślinę i nie połyka celowo żelu, zabieg jest dla niego całkowicie bezpieczny.
Czym jest fluoroza i czy grozi Twojemu dziecku?
Fluoroza to zmiany w wyglądzie szkliwa (białe plamki lub pasma), które wynikają z nadmiernej podaży fluoru do organizmu w czasie rozwoju zębów. Rodzice często mylnie łączą to ryzyko ze szkolną fluoryzacją. Warto wiedzieć, że fluoroza dotyczy głównie zębów, które jeszcze się nie wyrżnęły i są w fazie mineralizacji pod dziąsłem.
Dla uczniów w wieku szkolnym (klasy 1–6) ryzyko rozwoju fluorozy na zębach stałych, które są już w buzi, jest minimalne. Zagrożenie to dotyczy przede wszystkim małych dzieci, które połykają pastę do zębów w domu lub przyjmują fluor w tabletkach i wodzie pitnej jednocześnie. Szkolna fluoryzacja, odbywająca się raz na 6 tygodni, jest zabiegiem kontaktowym (zewnętrznym) i przy prawidłowym wypluwaniu nie obciąża organizmu systemowo.
Przeciwwskazania – kiedy NIE wyrażać zgody na fluoryzację?
Choć fluoryzacja jest zabiegiem bezpiecznym dla większości populacji, istnieją konkretne sytuacje, w których rodzic powinien odmówić zgody na jej przeprowadzenie. Decyzja ta powinna być podyktowana indywidualnym stanem zdrowia dziecka oraz innymi formami profilaktyki, z których już korzystacie.
Najważniejszym przeciwwskazaniem jest brak umiejętności współpracy dziecka. Jeśli wiesz, że Twój pierwszoklasista ma trudności z wypluwaniem płynów lub odruchowo połyka pastę podczas mycia zębów, fluoryzacja grupowa może nie być dla niego odpowiednia. W takim przypadku lepiej skonsultować się z dentystą, który dobierze bezpieczniejszą formę profilaktyki (np. lakierowanie, które zastyga na zębach i nie wymaga wypluwania).
Zrezygnuj z fluoryzacji w szkole, jeśli:
- Dziecko ma stwierdzone uczulenie na którykolwiek składnik preparatu fluorkowego (np. na konkretny typ żelu używanego w szkole).
- U dziecka zdiagnozowano już fluorozę (widoczne białe plamy na szkliwie) – w takim wypadku dodatkowa dawka fluoru może pogłębić problem estetyczny.
- Podajesz dziecku fluor w innej formie doustnej, np. w Tabletkach lub kroplach przepisanych przez lekarza (tzw. suplementacja endogenna).
- Mieszkasz w rejonie, gdzie woda pitna zawiera naturalnie bardzo wysokie stężenie fluoru (powyżej normy, co w Polsce zdarza się rzadko, ale jest możliwe w niektórych ujęciach głębinowych).
- Dziecko nie potrafi skutecznie wypluwać nadmiaru preparatu i istnieje ryzyko jego połknięcia.
Czym różni się fluoryzacja w szkole od zabieg u dentysty?
Szkolna profilaktyka fluorkowa i fluoryzacja w gabinecie stomatologicznym to dwa różne zabiegi, choć ich cel jest ten sam. W szkole mamy do czynienia z metodą szczoteczkową. Jest to zabieg grupowy, w którym dzieci same rozprowadzają żel szczoteczką. Jego zaletą jest powszechność, darmowy dostęp oraz regularność, która buduje nawyk dbania o higienę. Wadą może być mniejsza precyzja – dziecko może ominąć trudno dostępne miejsca, np. tylne zęby trzonowe.
Zabieg u dentysty to zazwyczaj lakierowanie zębów. Lekarz nakłada na oczyszczone i osuszone zęby precyzyjną warstwę lakieru o bardzo wysokim stężeniu fluoru, który zastyga na szkliwie i uwalnia jony przez dłuższy czas. Jest to metoda dokładniejsza i skuteczniejsza, ponieważ preparat dociera w każdą bruzdę i przestrzeń, a ryzyko połknięcia jest minimalne dzięki użyciu ssaka. Zabieg w gabinecie jest jednak często dodatkowo płatny (poza limitami NFZ) i wymaga od rodzica samodzielnego pilnowania terminów wizyt.
