Efekt glow skin to jeden z modnych trendów w makijażu i pielęgnacji. Make-up w tym stylu sprawia, że cera wygląda świeżo i zdrowo – promienieje naturalnym blaskiem. W przeciwieństwie do mocno matowego wykończenia, glow skin stawia na subtelne rozświetlenie, które nadaje jej młodzieńczy, świeży wygląd. Jak osiągnąć efekt glow w makijażu i jakie kosmetyki w tym pomagają?
Artykuł sponsorowanyPielęgnacja – podstawa promiennej cery
Zanim sięgniemy produkty do makijażu, zadbajmy o odpowiednią pielęgnację. Zaczynamy od mycia twarzy delikatną pianką oraz tonizowania cery, co naturalnie ją rozjaśnia. Następnie przechodzimy do nawilżenia – codziennie rano sięgamy po krem o lekkiej konsystencji.
Składniki, które zapewniają naturalne glow to na przykład witamina C – kwas askorbinowy w kosmetyce rozjaśnia przebarwienia i sprawia, że skóra wygląda na wypoczętą. Szukaj tego składnika w toniku, kremie czy serum, co pozwala podbić blask makijażu. Witamina C działa też przeciwzmarszczkowo – to antyoksydant, który chroni cerę przed szybkim starzeniem.
Dobrym pomysłem jest także delikatny peeling raz w tygodniu. Usunie martwe komórki naskórka i sprawi, że cera staje się gładka oraz lepiej odbija światło. Pamiętajmy – im lepiej zadbamy o pielęgnację, tym lepiej będzie prezentował się późniejszy makijaż.
Podkład rozświetlający, który wydobywa blask skóry
Podstawą makijażu w stylu glow są lekkie, świetliste formuły. Zamiast ciężkich, matujących produktów wybierajmy kremy BB lub podkłady rozświetlające, które wyrównują koloryt cery, a jednocześnie dodają jej subtelnego blasku. Nakładamy je gąbeczką lub pędzlem na całą twarz. Jeśli któryś obszar będziemy chcieli zmatowić, naniesiemy na niego transparenty puder.
Kremowe róże i rozświetlacze – świeżość w makijażu
Kolejnym krokiem makijażu w stylu glow skin są kosmetyki o kremowej formule. Róż w kremie pięknie wtapia się w podkład, nadając twarzy zdrowy rumieniec. Z kolei rozświetlacz nakładany na szczyty kości policzkowych, łuk kupidyna czy kąciki oczu subtelnie podkreśla rysy twarzy i dodaje im trójwymiarowości. Pamiętajmy, by rozświetlacz nakładać na te obszary twarzy, na które pada naturalnie światło i które chcemy uwypuklić.
Rozświetlające mgiełki – szybki sposób na glow
Popularnością cieszą się także rozświetlające mgiełki do twarzy, które można stosować zarówno na zakończenie makijażu, jak i do poprawek w ciągu dnia. Zawierają drobinki odbijające światło, które nadają skórze subtelny blask, a dodatkowo odświeżają i nawilżają cerę. To świetne rozwiązanie dla osób, które chcą odświeżyć makijaż bez dokładania kolejnych warstw kosmetyków. Mgiełka sprawia, że cera wygląda promiennie, a makijaż zyskuje świeżość jak tuż po nałożeniu.
Blask kontrolowany – tylko tam, gdzie chcesz
Osoby, które boją się za mocnego rozświetlenia, np. w strefie T, gdzie skóra najbardziej się błyszczy (czoło, nos, broda), mogą problematyczne miejsca delikatnie przypudrować transparentnym podkładem. W makijażu glow mniej znaczy więcej – wystarczy kilka rozświetlonym punktów, by cała twarz wyglądała promiennie.
Efekt glow skin to połączenie świadomej pielęgnacji i odpowiednich produktów do makijażu. Wybierajmy kremy z witaminą C, rozświetlające podkłady i kremowe róże czy rozświetlacze, aby dodać twarzy dozy zdrowego blasku.
