Bieżnia w domu a odchudzanie – ile kalorii spalisz w 30 minut?

InfantylnyLifestyleBieżnia w domu a odchudzanie – ile kalorii spalisz w 30 minut?

Trudno Ci znaleźć chwilę dla siebie, a co dopiero na siłownię? Ale co jeśli powiedzielibyśmy Ci, że skuteczne odchudzanie możesz zacząć bez wychodzenia z domu? Bieżnia to jeden ze sprzymierzeńców w walce o szczuplejszą sylwetkę. Zostań jeszcze chwilę i sprawdź, ile kalorii naprawdę spalisz w 30 minut oraz jak wycisnąć z tego urządzenia maksimum możliwości.

Artykuł sponsorowany

Domowa rewolucja: bieżnia bez siłowni

Zamiast spakować torbę na trening, wystarczy włożyć sportowe buty, odsunąć stolik i… uruchomić bieżnię. Bieżnie domowe na Decathlon.pl biją rekordy popularności właśnie dlatego, że łączą komfort z efektywnością.

Zastanawiasz się, jak bezpiecznie uruchomić bieżnie? To bardzo proste! Na początku stań w rozkroku na stopkach, które mieszczą się po obu stronach pasa biegowego. Teraz uruchom maszynę na najniższej prędkości i możesz zacząć ćwiczyć. Nie potrzebujesz już karnetu ani idealnej pogody. Wystarczy determinacja – reszta jest na wyciągnięcie ręki.

Ile kalorii można spalić w 30 minut na bieżni?

Przejdźmy teraz do konkretów, a więc ile kalorii można w pół godziny spalić na bieżni. Odpowiedź brzmi: to zależy, ponieważ ważną rolę odgrywa tutaj kilka czynników jak Twoja masa ciała, intensywność wysiłku, prędkość, z jaką się poruszasz oraz to, czy korzystasz z funkcji nachylenia bieżni.

Dla przykładu: podczas spokojnego marszu w tempie ok. 5 km/h, spalisz średnio od 120 do 150 kcal. To bardzo dobry wynik jak na mało obciążający wysiłek. Gdy zwiększysz tempo do szybkiego marszu lub lekkiego truchtu (czyli ok. 6,5–7,5 km/h), Twój organizm spali już około 180–240 kcal.

Wolisz ćwiczenia w szybszym tempie? Jeśli przejdziesz na bieg oscylujący w granicach 9–10 km/h, kaloryczne spalanie w ciągu 30 minut może wynieść nawet 300–400 kcal. A teraz dobra wiadomość – jeśli zdecydujesz się na interwały z dodatkowym nachyleniem, możesz dojść do poziomu 400–500 kcal, a w niektórych przypadkach jeszcze więcej!

Uwaga: efekt nie kończy się wraz z treningiem. Im intensywniej ćwiczysz, tym dłużej Twój organizm będzie spalał kalorie również po zejściu z bieżni. To tzw. efekt afterburn, czyli podwyższone spalanie nawet przez kilka godzin po zakończonym wysiłku.

Trening interwałowy – maksymalny efekt w krótszym czasie

Nie masz godziny na trening? Spokojnie, to wcale nie musi tak długo trwać. Wystarczy 20 minut, by naprawdę poczuć efekty – i to nie byle jakie. Jak to możliwe? Odpowiedź to HIIT, czyli trening interwałowy o wysokiej intensywności.

Na bieżni ten system sprawdza się rewelacyjnie. Kilkadziesiąt sekund szybkiego biegu, potem chwila wolniejszego marszu, i znów mocne tempo – tak właśnie wygląda spalanie na najwyższych obrotach. Twoje tętno idzie w górę, mięśnie pracują na pełnych obrotach, a tkanka tłuszczowa znika w mgnieniu oka.

Oczywiście pamiętaj, aby każdy trening zaczynać od rozgrzewki. W ten sposób możesz uniknąć bolesnej kontuzji. Nie kończ ćwiczeń nagle – schłodzenie w formie delikatnych ruchów ciała to podstawa. I oczywiście zmieniaj tempo, bo ciało nie lubi rutyny.

Przeczytaj również

Komentarze

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj